środa, 16 marca 2011

Magiczny krąg1 Mroczny sekret - Libba Bray

Autor -  Libba Bray
Wydawnictwo - Dolnośląskie
Data wydania -  23.09.2009
Moja ocena - 5/6

  Sukienki do ziemi, gorsety, włosy związane w kok... tak jak przystało na prawdziwą damę
    Pierwsza część trylogii Magiczny Krąg napisaną przez czterdziestosiedmioletnią Libbay Bray pt Mroczny sekret to wydana przez wydawnictwo Dolnośląskie we wrześniu 2009roku, opowieść dziejąca się w czasach Wiktoriańskich. Główną bohaterką jest Gemma, której wielkim marzeniem jest wyjazd do Londynu, Kiedy ono się spełnia dziewczyna nie jest wcale zadowolona z tego jakim kosztem się tu znalazła. Zaczyna naukę w szkole, Akadem Spense – szkoły w której młode dziewczęta uczą się jak zostać prawdziwą damą. Poznaje tam dziewczyny, które nie od samego początku chcą się z nią zaprzyjaźnić.
    Gemma Doyle jest uparta i z natury buntownicza. Nie zgadza się z przekonaniami innych. Ma własne zdanie i własne tajemnice. Swoją indywidualnością pokazuje jaka jest naprawdę, i tak zaprzyjaźnia się z najlepszymi dziewczynami w szkole. Na początku nie jest przekonana czy dobrze robi, jednak jak nie spróbuje to się nigdy nie dowie i tak powstała prawdziwa przyjaźń. Dziewczyny - każda inna. Miały zupełnie inne charaktery, upodobania, ale coś je do siebie zbliżyło, coś co pozwoliło im się przed sobą otworzyć. Do tego odkrywanie zupełnie nowego świata, świata magii całkowicie je do siebie przekonało. Musiały się zmierzyć z tym co dobre i zaobserwować to co złe. Czy dobrze ? Na pewno nigdy nie zapomną co razem przeżyły, ale na to pytanie chyba dopiero będę mogła odpowiedzieć po przeczytaniu następnych dwóch tomów.
    Pewnie jak już się domyśliliście i w tej książce nie zabrakło tajemniczego chłopaka. Jednak tym razem tajemniczy chłopak do ostatnich stron powieści wciąż zostaje tajemniczy. To co również różni tą książkę nie ma w niej romansu! No bo jak ? W tamtych czasach panienki mogły tylko spotykać się z mężczyzną w obecności przyzwoitki... Czy tego zabrakło? Myślę, że nie. Bohaterowie zbliżają się do siebie powoli i dobrze no bo po co od razu wszystko przyspieszać?
    Oprócz przyjaźni, książka ma w sobie ukrytych wiele całkiem ciekawych przemyśleń. Coś co pokazuje, że nie powinno się o tym zapominać. Już po pierwszych stronach uświadamiamy sobie ze i my powinniśmy pilnować się kiedy coś mówimy. Bo nawet nie wiemy, kiedy wypowiedziane słowa mogą stać się tymi ostatnimi. Oczywiście dopiero po fakcie sobie to uświadamiamy, ale czy tak zawsze musi być?
    Cały urok powieści nadaje właśnie ten wiktoriański klimat. Dopracowane opisy nie są nużące, przeciwnie pozwalają nam poczuć się jakbyśmy i my przeżywali te wydarzenia razem z bohaterkami. Dzięki temu widzimy jak to było kiedyś... Jak to kobiety nie miały dużo do powiedzenia, bo podejmowanie decyzji było dla nich zbyt skomplikowane. Przynajmniej tak uważali mężczyźni. Jak to większość rzeczy było robione po prostu na pokaz, jak i z przymusu. Chociażby takie chodzenie do kościoła nie miało dużego znaczenia czy się wierzyło w Boga czy nie. Po prostu tak było trzeba i nikt nie miał odwagi się sprzeciwić. Chociaż dziewczęta wcale nie są święte, nie mają zamiaru przestrzegać do końca życia zasady „Wdzięk, urok i piękno”, a przynajmniej nie chcą dopuścić do tego aby ich późniejsze życie tak wyglądało.
    Magiczny sekret to nie tylko powieść dla nastolatek. Podejrzewam, że spodobałaby się ona dziewczynę w każdym wieku. Głównej bohaterki nie da się nie lubić, narracja pozwala nam dużo zaobserwować, klimat jak i tajemnice nie pozwalają nam odłożyć książki na półkę. Do przeczytania zachęcam wszystkich jak i do jej kupna, bo są w niej momenty, w których i my możemy odnaleźć samych siebie jak i zapobiec nielicznym sytuacją. Na pewno niebawem biegnę po następną część.

cytat:
My, dziewczęta, jesteśmy tylko lustrami, istniejemy jedynie po to, by ukazywać ich obraz, takimi, jakimi chcą się widzieć. Jesteśmy jak puste naczynia, wypłukane z własnych ambicji, potrzeb i opinii, czekające, aby je napełnić letnią wodą pełnej wdzięku uległości."
 ________________________________________________________________
Chciałam Waz bardzo przeprosić, ze zaczęłam pisać tego bloga a nie dodawałam długo następnej notki. Przez ostatni czas po prostu na nic nie miałam czasu. W szkole strasznie nas cisnął, wiecie za miesiac egzamity... a do tego byłm chora i nawet nie miałam siły ruszyc się z łóżka. Obiecuję, że juz wiecej to sie nie powturzy ; ) I dziękuję za tak liczne odziedzanie mojego bloga i wspieraniu mnie w pisaniu recęzji
Pozdrawiam!

8 komentarze:

Charlotte pisze...

W sumie to od pewnego czasu zamierzam przeczytać tą pozycję, ale wiadomo, mało czasu... Poza tym ten brak romansu mnie niepokoi ;P

zaczytana pisze...

Jak juz napisałam jest tam tajemniczy chłopak z którym dziewczyna wiąże pewne hmm no marzenia i coś się między nimi dzieje, no ale to jest zupełnie co innego niż w takich typowych romansach. Jednak moim zdaniem warto przeczytać.

Kobra pisze...

Niby mam na to ochotę, ale nie przepadam za historią i ten kilmacik może mnie po prostu zmęczyć

Dodaję do linek

aniusiaczek92 pisze...

Mogę śmiało polecić cykl Magiczny Krąg ! Książki Libby Bray są niezwykle wciągające i ciekawe ;)

niedotknięta.,[♥] pisze...

Przeczytałam drugą część - Zbuntowane Anioły i jestem w trakcie trzeciej części, ale pierwszej nie czytałam. Musze do niej wrócić.

To prawda książki Libby Bray są świetne!

UpiornyGroszek pisze...

A ja się na tej książce mocno zawiodłam... Napaliłam się na ten wiktoriański klimat, a z nim według mnie krucho. Nie tego oczekiwałam ;)
Pozdrawiam serdecznie!

Agnesja pisze...

Druga część jeszcze lepsza :DD Uwielbiam tę serię :]

Rymomika pisze...

A czytałaś coś ze wschodnich klimatów, powiedzmy Amy Tan? W tej chwili przypomina mi sie tylko tytuł "Żona kuchennego boga", ale niemal wszystkie je książki czytałam się wykradając czas przeznaczony na coś innego. Pozdrawiam.

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.